Konta bankowe · Finanse · PKO Konto za Zero – czy aby naprawdę za zero?

PKO Konto za Zero – czy aby naprawdę za zero?

Opinie (7)

pko bp

Wielka kampania reklamowa z udziałem showmana Szymona Majewskiego działa, bo reklamowane „Konto za zero” każdego dnia zakłada trzy tysiące klientów. Część z nich to oczywiście dotychczasowi klienci największego detalicznego banku w Polsce.

Oprócz Szymona Majewskiego głównym bohaterem reklam jest oczywiście „zero”: zero złotych za prowadzenie rachunku, za kartę debetową, za przelewy wewnętrzne i za korzystanie z bankomatów. Ale tylko w niektórych przypadkach „zero” znaczy faktycznie – zero. Po pierwsze, żeby prowadzenie konta było naprawdę darmowe , trzeba co miesiąc zasilać je kwotą dwóch tysięcy złotych . Jeśli w jakimś miesiącu wpływy będą niższe, bank potrąci prowizję – 6,90 złotych .

Naprawdę „zero” kosztuje wydanie i korzystanie z karty debetowej . Ale już wypłaty z bankomatów mogą sporo kosztować, bo darmowe są tylko, gdy korzystamy z bankomatów PKO BP oraz BZ WBK i Service. W przypadku innych bankomatów prowizja wynosi 3 proc. wypłacanej sumy, minimum – 5 złotych.

A co z przelewami? Bezpłatne są wszystkie, których dokonujemy przez Internet. Inne kanały dostępu (serwis telefoniczny, oddziały banku) są bezpłatne tylko w przypadku przelewów wewnętrznych. Przelewy zewnętrzne kosztują: dokonywany przez teleserwis 3 złote, zaś w oddziale – 5 złotych.

Na czym zarabia bank, oprócz powyższych prowizji? Słona jest opłata dla starych klientów , skuszonych „zerowymi” kosztami prowadzenia konta osobistego – rzeczywiście, do tej pory tradycyjne konto w PKO BP należało do droższych na rynku. Dotychczasowi klienci muszą zapłacić 50 pln prowizji transferowej .

Zasadniczy zarobek banku kryje się jednak w oprocentowaniu przypisanej do konta osobistego linii kredytowej. Niezależnie od kwoty kredytu stopa oprocentowania wynosi aż 17,5 proc., rekordowo dużo, zważywszy że w przypadku starych kont oprocentowanie kredytu odnawialnego zaczynało się od 10 proc., a najwyższa stawka wynosiła niecałe 15 proc.

Bank, reklamując konto, nie wspomina jeszcze o jednym zerze. To oprocentowanie środków zgromadzonych na koncie osobistym, które wynosi 0,1 proc . Czyli – prawie zero.




Opinie, oceny, komentarze (7 odpowiedzi) :

Dodaj swój komentarz »
jowisz jowisz
27.08.2011. 14:01

Brzydkie praktyki

W mojej opinii, Banki winny zarabiac, ale nie na wynagrodzeniach i emeryturach swoich klientow, ale na udzielanych kredytach. Nasze zarobki, oszczednosci deponowane w Banku, sa w obrocie finansowym Banku, i Bank ma z tego tytulu duze korzysci, klient minimalne, lub zadne (0,01% jest kpiną z klienta). A juz jesli idzie o prog minimalnej wplaty na Konto za Zero, to uwazam to za karygodne. Mozna by powiedziec, ze ludzie, ktorzy maja dochody mniejsze niz 2.000 PLN i wplaty na to konto są KARANI opłatami za prowadzenie tegoż ROR, natomiast ludzie zamożniejsi, ktorych STAĆ na zaplacenie drobnych dla nich oplat za prowadzenie rachunku, są z nich ZWOLNIENI. Bogaci w naszym kraju NADAL są preferowani, a żeruje sie na biedniejszych. I ta praktyka mnie osobiscie sie bardzo nie podoba. Rozbieznosc pomiedzy wysokoscia oprocentowania Kont Oszczednosciowych a wysokoscia oprocentowania udzielanych kredytow przez Bank, rowniez jest zbyt drastyczna. 4% - do - 17%. To tylko w Polsce moze tak byc.


kolins kolins
18.07.2011. 13:16

KLIENT ZAPŁACI

Warto wspomnieć, że wynagrodzenie Szymona Majewskiego za reklamowanie PKO BP wynosi 3,3 mln złotych.


zen zen
24.06.2011. 20:50

stare nowe konto w PKO BP- BEZPŁATNIE !

Banki to krwiożercze instytucje, dlatego nie wystarczy biadolić na forach, tylko wysłać im pismo z naszym żądaniem i jego logicznym uzasadnieniem (swego rodzaju ultimatum) . Wysłałem takie do PKO BP i założyli mi Konto za Zero z zachowaniem dotychczasowego numeru konta, historii wyciągów, itp , bezpłatnie ! Powodzenia !


Wiktor Wiktor
09.06.2011. 12:11

zgłszajcie do UOKIK

Mają włąsną definicję słowa wynagrodzenia i chory system potrącania opłaty - sprawdza czy w tytule jako pierwsze jest slowo wynagrodzenie


adek adek
03.06.2011. 23:33

konto za zero

PKO miał kiedyś ponad 6 mln klientów korzystających z ROR. Teraz tylko 5,9 mln i ciągle traci. Nic dziwnego, że ludzie odchodzą od tego banku skoro teraz jest pełno darmowych rachunków. Śmieszy tylko oprocentowanie rachunku wynoszące 0,01 % w skali roku. przebiegły Nie wiem co to ma być i po co ale to nie jest żadne oprocentowanie.


qwerty qwerty
02.06.2011. 11:41

kontrapunkt do mbanku

Niestety od 1.08 w mbanku bedziemy placic 2 zl za kozystanie z karty.To juz nie jest tanio...


kliento pko kliento pko
01.06.2011. 13:04

MOja opinie o koncie zero w PKO BP

Wg mnie to PKO BP powinno iść w ślady mbanku i zamiast zatrudniać Majewskiego, zejść w dół z kosztami w tym koncie. Czy dać prawdziwe zero beż zanych wymogów.

A tak to oferta jedna z wielu na polskim rynku bankowym praktycznie niczym się nie wyróżniająca bo konta o podobnych kosztach ma większość banków w Polsce.


Dodaj własną opinie, zadaj pytanie

* = wymagane pole

:

:

:

:


Copyright © 2005-2016 Bankowe-Konta.info
Wszelkie prawa autorskie zastrzeżone. Kopiowanie/rozpowszechnianie artykułów zabronione !